Wrzesień za sprawą Walim Rajdowy rozpalił na nowo żar w sercach kibiców! Druga edycja KME Karkonosze zawitała do Kotliny Jeleniogórskiej i to w jakim stylu. Sobota, Oficjalny start na Placu Ratuszowym w Jeleniej Górze i przejazd na Prolog zlokalizowany na Placu Energetyka… Jak za czasów Rajdu Karkonoskiego… Kostka, która nawet jak jest sucha to sprawia wrażenie mokrej… tłumy kibiców i ryk rajdówek dochodzący pomiędzy kamienicami. Starszym kibicom z pewnością zakręciła się łezka w oku.
Ciekawie zapowiadała się Niedzielna rywalizacja na odcinkach których tegoroczny przebieg obejmował drogi Starej Kamienicy i Czernicy. Od samego początku „koszulkę” lidera założyli Maciej Majczyna i Kamil Mrozowski w Mitsubishi Lancer Evo VI, nie zdjęli jej już do końca wygrywając w klasyfikacji generalnej. Kawał dobrej roboty zrobił Gazmot wystawiając Sierrę i Escorta w kultowych barwach, które świetnie wpisują się w klimat Karkonoszy i dawnego Rajdu Karkonoskiego.

Rajd Karkonoski nigdy nie był rajdem łatwym, nie inaczej było w przypadku 2. KME Rajdu Karkonosze. Z 60 załóg które stanęły na starcie aż 18 nie ukończyło zawodów. Mimo wszystko 2. Edycję uważamy za udaną i cieszymy się na myśl o tym, że w przyszłym roku spotkamy się ponownie… Może i sam Rajd Karkonoski powróci jeszcze kiedyś do kalendarza… kto wie…

1. Majczyna M. – Mrozowski K.
2. Szatniewski W. – Nowiński M.
.3. Żarnowski M. – Remelski G.
Mitsubishi Lancer Evo VI
Subaru Legacy 4WD Turbo
Subaru Impreza GT
27:39.48
27:47.26
27:50.14





Więcej zdjęć dostępnych na naszym FB



